Absynth

Kiedy – jak Wilhelmina Hoger – prowadzi się wyszynk, czasu na to, by w spokoju napić się jednego ze stojących na barze trunków jest zawsze za mało. Można ukradkiem wychylić łyk czegoś mocniejszego by się wzmocnić po wyjątkowo trudnym dniu lub upić łyk piwa w dzień wyjątkowo gorący, ale na …

Irmina

Irmina Havlikowa, córka Zdenka Havlika, znanego kupca morawskiego, który był ożenił się w dość młodym wieku z Jahodą Potenkovą. Jahoda była od niego (co stanowiło tajemnicę poliszynela) o dobre 10 lat starsza, oficjalnie jednakże różnica wieku między nimi nie była aż tak duża. Zdenkowi rozbieżność ta w żadnej mierze nie …

Alicja

Alicja Komaniecka literaturę francuską przedkładała ponad wszystko. Każdą chwilę poświęcała książkom, nieustannie sprowadzanym za pośrednictwem księgarza Georgesa Servière wprost z Paryża na jej bezpośrednie zamówienie. Stroniła od ludzi i w jakimkolwiek bądź miejscu i o dowolnej porze można ją było napotkać – wielkooką, o urodzie subtelnej i białych dłoniach, w …

Widząca Zofia

Zofię Brońską nazywano Widzącą Zofią od czasu, gdy w wieku lat dwunastu podczas niewinnej gry w serso doznała pierwszego objawienia i z krzykiem upadła na trawę krzycząc „Gore, gore!”. Sądzono z początku, że upał zaszkodził jej nadto, służba szybko przeniosła ją więc do chłodnej alkowy, gdzie zanosząc się płaczem opowiedziała …

Laura Modeszyńska

Lata żałoby nauczyły Laurę Modeszyńską pokory wobec losu, który hojną ręką daje, a jeszcze szybciej – zabiera to co dał, właśnie w chwili, gdy serce zdążyło się przyzwyczaić do kochania. Jednych zabrało powstanie, inni zapadli się w śniegach Syberii. Jeszcze innych zmogły choroby. Żaden mężczyzna nie umierał ze spokojnej starości …

Krawczyński

Nie było w ówczesnym towarzystwie bardziej zepsutego młodzieńca, niż młody Krawczyński. Bogaty, wykształcony, światowy, pędził życie na zjednywaniu sobie kolejnych kobiet, które następnie wykorzystywał i porzucał. Nie krył się z tym bynajmniej, a jego niechęć do nich, głoszona wszem i wobec, by nie rzec wręcz: mizoginia – w niepojęty sposób …

Konstancja Janowska

Nie masz pomiędzy katolikami gorliwszej chrześcijanki nad panią Konstancję Janowską! Utraciwszy męża, zesłanego na Sybir po ostatnim powstaniu, Bogu i Polsce poświęciła swoje życie. „Deo et Patriae” – powtarzała po wielokroć, fundując ochronki i czyniąc legaty dla paryskiego klasztoru sakrekerek. Zamknięta w czerń po nadgarstki, zawsze w żałobie za zniewoloną …

Róża

Fala gorąca, która uderzyła w Różę Lande zaraz po postawieniu stopy w Port Suez była jak zapowiedź przygody. Długa podróż, która po zejściu na ląd dla wielu właśnie się skończyła, dla niej miała się dopiero na dobre rozpocząć. Jej ojciec, przemysłowiec i przechrzta, Jan Lande, jako jeden z pierwszych odczuł …

Le Gray

Gdy Madamme le Gray zjechała ponownie do Varsovii, była wczesna jesień. Kończąc sezon występów nad Morzem Śródziemnym zdecydowała się przyjechać na polską, gościnną ziemię, by odwiedzić jeszcze swego fotografa. Czas i słońce zostawiły na jej skórze swoje pamiątki, jednak Arewienieckiemu jawiła się, jak zawsze, jako najpiękniejsza. Poza tym… on jeden …

Konstanty Kraśnicki

Konstanty Świerzop – Kraśnicki. Drobnej szlachty podlubelskiej syn nieodrodny, dla którego Bóg, Honor i Ojczyzna to nie były jeno słowa, które ksiądz na mszy trzeciomajowej często wspominał. Gdy przyszło w pamiętnym 1863 roku stanąć na głos trąb do walki z moskiewską nawałą, nie wahał się Pan Konstanty ani minuty. Ani …

Cześć i chwała bohaterom

W śmierci obliczu wszystkie sprawy ziemskie, choćby nie wiadomo jak wielkiej wagi, w jednej chwili staja się nieistotne, niebyłe… Może tylko w rejestrze niebieskim, gdzie wszelkie dobre i złe uczynki na jednej karcie święci skrybowie konotują, znak postawion będzie po właściwej stronie, gdzie wieczna uspokoicielka kogo zastała. Bo nie masz …

Szepty wolności

Niechaj będzie błogosławiona godzina, w której przyjdzie oddać dech ostatni dla wielkiej sprawy. A wy wszyscy, którzy myślicie, że żywot w dostatku, ale dla nie swojej sprawy wiedziony ważniejszym jest, niźli serca uniesienie, zamilknijcie w sromocie. Jakie to trzeba siły w sobie było odnaleźć, jakąż odwagę pozyskać, by gołą pięścią …

1863

„Ciężko opuszczać dom rodzinny, nie wiedząc przy tem, czy się jeszcze kiedykolwiek na progu jego stanie”. I z takimi myślami musiał walczyć Pan Piotr Pokrzycki, gdy styczniowego dnia 1863 roku czule był przez małżonkę swoją, Irenę z Bobrowskich, żegnany. Wiedziała ona jednakże, iż ukochany jej małżonek, a do tego gospodarz …

Gloria Victis

„A gdy przyszło wspomnieć na miłą Ojczyznę, której na mapie świata nazwy nie uświadczysz, ruszyli jej wierni synowie nie patrząc, że przeciw największej armii Europy przyjdzie im czynić”. Nic to, że przeciw karabinom guldynki grzmieć miały. Nic to, że na działa rusznice jeno były narychtowane, a garłacze przeciw szrapnelom świadczyć …

Helmut Schmitzerhoff

Helmut Schmitzerhoff z małżonką, Eriką. Helmut młode lata strawił w pruskiej armii. Kariera wojskowa dla najmłodszego z braci w rodzinie, o której można było powiedzieć, że do bogatych się nie zaliczała, aczkolwiek biedy w niej nikt nigdy nie zaznał, zdawała się być oczywistym rozwiązaniem. Allenstein to piękne miasto, w którym …

Zsuzsa

Zsuzsa Megyarok. Będąc córką Irminy i Istvana Pataky wyniosła z domu majątek, poszanowanie tradycji oraz wykształcenie o wiele szersze, niźli mogły je otrzymać jej podobne panny z dobrych, madziarskich domów. Rodzice zadbali o to, by młoda Zsuzsanka wiedziała na czym ten świat stoi, jakie nim prawa rządzą i kto pierwsze, …

Janka

Nie było w Tatrach takiego miejsca, do którego Janka Tomczalova by nie dotarła. Będąc córką Ondreja Tomczali, pana na zamku Hradove Hranuly, jak okiem sięgnąć widziała z okien domostwa od najmłodszych lat wszystkie boże kolory, którymi natura obdarowywała okoliczne góry przez cztery pory roku. Janka była jak one. W lecie …

Linda

„Wolej bym się urodziła mężczyzną” – mówiła sobie często Linda widząc w lustrze delikatność swej urody. Czemu? Otóż Linda Stuckenfirth nad życie kochała swego brata. Kochała do tego stopnia, ze gdy ich ojciec wysłał go do szkoły kadetów w Portsmouth, Linda chciała, uprzednio ściąwszy włosy, w męskim przebraniu udać się …

Else Stock von Knippendor

Else Stock von Knippendorf zu Laufern miała wśród swoich przodków z linii niewieściej córkę hiszpańskiego granda, która była w prostej linii jej babką. Nazywała się ona Mercedes Konstancja Inez Bonifitta Pacheco Ibral Montanza (rzecz jasna, zanim wyszła za mąż). Rzadko się po prawdzie zdarzało, by ze słonecznej Galicji miejscowe piękności …

Midford Templeton III

Oficjalnie zatrudniony w firmie handlującej herbatą i kawą, co pozwoliło mu na zjeżdżenie niemal całego świata. Na Cejlonie posiadał dom, w którym przebywał w zimowych miesiącach, gdy klimat w rodzinnej Anglii stawał się dla niego nie do zniesienia. Nie przeszkadzało to w prowadzeniu rozległych interesów, zarówno na samej wyspie, jak …

Bzowa Babuleńka

Nic tak nie krzepi i nie orzeźwia jak arbaty łyk solidny. Weźnij pięć liści dorodnych idyjskiej arbaty, włóż do moździrza, a ugnieć je co nieco. Waru naparz. Liście z możdzirza do dzbanka przesyp starający się przy tem, by okruchów, co na dnie zaległy nie zapomnieć. War wlewaj powoli i z …

Anna Maria Duńska

Hrabina Anna Maria Duńska. Natura obdarzyła ją smukła sylwetką, niepoślednim umysłem i przednią urodą, co w jednym garze zmieszane tyleż dawało strawę smaczną, co nie przez każdego do przełknięcia. Powiadali, że w leciech wczesnej młodości pobierała za sprawą swojego ojca lekcje fechtunku u starego Terechnowicza, któren jeszcze pod Kozietulskim szablą …

Eufrozyna

Eufrozyna Kociembrzycka dziwne podług obyczaju epoki miewała upodobania. Lubiła, na ten przykład, wychodzić na dach najwyższej w mieście kamienicy i tam przez nikogo nie niepokojona oddawała się lekturze książek awanturniczych. Świetnie strzelała z pistoletu i gdyby niewiastom dane było uczestniczyć w pojedynkach, wnet oczyściłaby okolicę z istot, które godziłyby w …

Hrabina Siennicka

Aż dziwno było znajomym hrabiny, że nikt jej inaczej jako na biało ubranej nigdy nie widział. Wiele w tym twierdzeniu musiało być przesady, bo przecież trudno jesienną czy zimową znowuż porą całej w bieli było choćby i z kolaski wysiadać, by rąbka sukni nie ubrudzić. Ale człek ma to do …

Madamme Le Gray

Wiele fordanserek i gwiazdek przewijało się przez atelier Karola Arewienickiego, najznamienitszego we Varsovii fotografa. Zdejmował on obrazy z natury swoją magiczną skrzynką ze szklanym okiem, którym to za pomocą światła łapał powab i wdzięki wspomnianych gwiazd i gwiazdeczek. Za ich zgodą (z nadzieją na sławę) sprzedawał on potem ich niekoniecznie …