Ziemia obiecana cz. III, Femme á la mode

Dym opadł był w końcu na tę spaloną ziemię, ukazując ogrom wszelkiego zniszczenia, na które szatan sam, widząc to dzieło rozpalonych języków ognia, przystanąłby i z zachwytem szyderczo się śmiejąc, spojrzałby na skutki tej tragedii ciesząc się, że to po części jego dzieło być mogło. Jak oczyma spojrzał, zewsząd stały …

Ziemia obiecana cz. II, Pożoga

Słońce, co życie daje a barwy wszelkie wzbogaca jaskrawo, ustąpić musiało na niebie powłoce szarej a ciężkiej, jakby z ołowiu ciemnego odlanej. Wiatr dąć poczynał, przedmuchując się przez niedomknięte okna domostw i drzwi sklepów, tańcząc we wnętrzach niczym niezdarna balerina, zrzucając ze stołów i kredensów co cenniejsze przybory i przedmioty.  …

Ziemia obiecana cz. I, Salomea

Dziesięć ponad wiosen przeszło od tamtego zrywu patriotów, którzy nie patrząc  na rzeczy a sprawy swoje, całymi rodami stanąć chcieli bez strachu, naprzeciw największej armii Europy. I choć zryw wielkim ogniem rozgorzał, wygasł gdy moskal zacisnął na nich kajdany niewoli większej i nie miał kto drewien do ognia powstańczego dorzucać. …

Tajemnica

Nic tak człowiekowi nie ciąży, jak tajemnica. Świadomość dźwigania obcego garbu staje się tym trudniejsza do zniesienia, jeśli dodatkowo posiada własny. Po latach chowania w klatce niewygodnego balastu przychodzi wreszcie taki moment, że chcąc uwolnić się z niewidzialnych pęt, narasta pragnienie wykrzyczenia całemu światu zatajanych dotąd krzywd, czy niewygodnej prawdy. …

Veil

Nago zasiadając na czarną woalą okrytym taborecie wiedziała, że nikt nie odgadnie, dokąd wzrok jej bieży… Wzrok, oczy – owo tajemne duszy zwierciadło, przy którym odkryte ciało zdaje się tylko księgą, wskazówką, w której zapisano mapę do niepojętych skarbów nie zaznaczając doń drogi wprost. A wszystko po to, by nieobeznany …

Postcard

W bezwstydzie leżąc bezbronna, jeno dłonią niby to niedbale opartą o poręcz krzesła zwiastowała obietnicę rozkoszy. Nie sobie przecież. W tym prostym geście ukryła pożądanie pieszczoty, którą gotowa była spotęgować do niebotycznych rozmiarów w zamian za dotyk czułych rąk muskających pukle jej włosów. Tak naprawdę nie chciała niczego innego, gdyż …

Salka

Salka Levy stała w dworcowej poczekalni już godzinę nie siadając, ponieważ bała się pomiąć suknię. Chciała wyglądać nienagannie, kiedy Aaron pojawi się na dworcu i wyciągnie ręce, by ją powitać. Przyjechała dorożką z wyprzedzeniem, nie mogąc znieść tego nerwowego oczekiwania, które towarzyszyło jej od tygodni, kiedy wyprzedawała swoje rzeczy i …

Helena

Helena Schwichtenbergówna ukończyła seminarium nauczycielskie z najwyższymi notami. Umiała nie tylko haftować, krajać i szyć, prać i wywabiać plamy, ale także racjonalnie prowadzić gospodarstwo i oszczędnie dysponować zasobami spiżarki i lodowni. Na tym jednak nie kończyła się jej wiedza: liznęła co nieco z geografii i geometrii, odbyła dwa semestry francuskiego …

Anna

Wnuczka Karola Arwienieckiego, Anna odziedziczyła po dziadku nie tylko studio i umiejętności , ale i zmysł obserwacji, pozwalający jej wydobyć z fotografowanych postaci jakąś prawdę o ludziach, bardziej uniwersalną, niż by się wdawało pozującemu, albo bardziej indywidualną, niż się jej samej zdawało, gdy sadzała modela do zdjęcia. Fotografowała od zawsze, …

Patrycja z Rejowskich

Gdy spotykali się w Parku Saskim, nie było między spacerowiczami ładniejszej pary. Patrycja z Rejowskich Putraman, mimo młodego wieku owdowiała od roku, zdjęła była właśnie żałobę po radnym lubelskim Henryku Putramanie, pozostawiając wciąż jeszcze czarną woalkę jako znak ciężkiego jej doświadczenia. Bo choć stała się właśnie kobietą zamożną i stanu …

Upalne lato

Lato tego roku było nad wyraz dla ludzi i zwierząt okrutne. Na próżno kanie dżdżu wołały, na próżno jeleń postękiwał żałośnie nad wyschniętym strumykiem. W lesie grzyba nie uświadczył nawet najwytrawniejszy zbieracz, a i wsiowy dzieciak jagód w większej ilości zdybać nie potrafił. Ryby po stawach wysoko stały w ławicach, …

Marianna

Marianna Stryjecka niewątpliwie nie należała do niewiast, u których wstydliwość można by zaliczyć do cnót, co nie umniejsza faktu, ze nie każdemu przecie chciała ukazać się w dezabilu. Jednym ze szczęściarzy, którzy widzieli Mariannę w stroju, powiedzmy – skromnym, był Eustachy Ponikwodzki. Człowiek ów posiadał magiczną skrzynkę, przy pomocy której …

Hrabina Szepertyńska

Wiele już lat minęło od wiedeńskiej wiktorii, a przecie nadal warto wiedzieć, że dla rzesz całych najważniejsza zdobycz z niej płynąca nazywa się KAWA. Hrabina Szepertyńska wypijać miała zwyczaj wspomnianego napoju cztery filiżanki w ciągu dnia mawiając przy tem, że: „Kiep, kto dobrej lulki nie pali, wina zacnego nie próbuje …

Biała Mańka i Witold

Marianna Bałucka zwana powszechnie Białą Mańką oraz Barnaba Rózga, pseudonim Witka lub Witold. Para z pozoru jak każda inna – w pogodną niedzielę pełno takich w miejskim parku. Trzeba jednak wiedzieć, że w aktach Państwowej Policji zwłaszcza Witka miał swoje poczesne miejsce. Niech Cię, który patrzysz na to zdjęcie, nie …