Midford Templeton III

Oficjalnie zatrudniony w firmie handlującej herbatą i kawą, co pozwoliło mu na zjeżdżenie niemal całego świata. Na Cejlonie posiadał dom, w którym przebywał w zimowych miesiącach, gdy klimat w rodzinnej Anglii stawał się dla niego nie do zniesienia. Nie przeszkadzało to w prowadzeniu rozległych interesów, zarówno na samej wyspie, jak …

Maria

Maria Nawrocka tę miała przypadłość, że sama będąc nauczycielką, lubiła uczyć się stale, a namiętnie rzeczy nowych. Jedną ze sztuk trudniejszych, jakie zdołała opanować ( oprócz strzelania z łuku, wydzielania srebra, pisania wierszy i buchalterii) było granie na tubie oraz innych dętych instrumentach. W żaden sposób umiejętności swoich nie wykorzystywała …

Bzowa Babuleńka

Nic tak nie krzepi i nie orzeźwia jak arbaty łyk solidny. Weźnij pięć liści dorodnych idyjskiej arbaty, włóż do moździrza, a ugnieć je co nieco. Waru naparz. Liście z możdzirza do dzbanka przesyp starający się przy tem, by okruchów, co na dnie zaległy nie zapomnieć. War wlewaj powoli i z …

Anna Maria Duńska

Hrabina Anna Maria Duńska. Natura obdarzyła ją smukła sylwetką, niepoślednim umysłem i przednią urodą, co w jednym garze zmieszane tyleż dawało strawę smaczną, co nie przez każdego do przełknięcia. Powiadali, że w leciech wczesnej młodości pobierała za sprawą swojego ojca lekcje fechtunku u starego Terechnowicza, któren jeszcze pod Kozietulskim szablą …

Eufrozyna

Eufrozyna Kociembrzycka dziwne podług obyczaju epoki miewała upodobania. Lubiła, na ten przykład, wychodzić na dach najwyższej w mieście kamienicy i tam przez nikogo nie niepokojona oddawała się lekturze książek awanturniczych. Świetnie strzelała z pistoletu i gdyby niewiastom dane było uczestniczyć w pojedynkach, wnet oczyściłaby okolicę z istot, które godziłyby w …

Hrabina Siennicka

Aż dziwno było znajomym hrabiny, że nikt jej inaczej jako na biało ubranej nigdy nie widział. Wiele w tym twierdzeniu musiało być przesady, bo przecież trudno jesienną czy zimową znowuż porą całej w bieli było choćby i z kolaski wysiadać, by rąbka sukni nie ubrudzić. Ale człek ma to do …

Madamme Le Gray

Wiele fordanserek i gwiazdek przewijało się przez atelier Karola Arewienickiego, najznamienitszego we Varsovii fotografa. Zdejmował on obrazy z natury swoją magiczną skrzynką ze szklanym okiem, którym to za pomocą światła łapał powab i wdzięki wspomnianych gwiazd i gwiazdeczek. Za ich zgodą (z nadzieją na sławę) sprzedawał on potem ich niekoniecznie …

Marianna

Marianna Stryjecka niewątpliwie nie należała do niewiast, u których wstydliwość można by zaliczyć do cnót, co nie umniejsza faktu, ze nie każdemu przecie chciała ukazać się w dezabilu. Jednym ze szczęściarzy, którzy widzieli Mariannę w stroju, powiedzmy – skromnym, był Eustachy Ponikwodzki. Człowiek ów posiadał magiczną skrzynkę, przy pomocy której …

Michalina

Michalina Sędzimirska, córka Bonifacego Sędzimirskiego, jednego z pierwszych w Krasnymstawie, który posiadał magiczną skrzynkę, przy pomocy której potrafił utrwalić obraz na szkle, wcale nie ręka malowany, a przecież będący wiernym odbiciem widzianego obiektu. Myliłby się ten, kto by sadził, że Pan Bonifacy nie posiadając potomka płci męskiej, córkę swoją na …

Kunegunda

A cóż to za jeździec gna na czarnym rumaku? Dyć z dala nie widać, jaka na nim szata Czy był opił się wina, czy zacnego araku? W noc czarną pędzi niczym z piekieł szatan. Idzie na burzę, to Bóg się widać gniewa Błyskawicy strzała przeszywa niebo sine Ku ziemi się …

Midnight Road

Kris „The Big Wolf” Springfield, właściciel zajazdu Midnight Road w Stardust w otoczeniu, jakiego każdy mieszkaniec miasta mógł mu zazdrościć. Dama schowana pod parasolką to Susan, jego żona, a zarazem spiritus movens co ważniejszych przedsięwzięć w życiu Krisa. Tuż przed nim stoi Miriam Rosenzweig. Miriam zajmuje się w zajeździe barem …

Big Wolf

Nie od zawsze Kris „The Big Wolf” Springfield mieszkał w Stardust. Nie od zawsze prowadził zajazd przyległy do budynków stacji kolejowej i nie od zawsze posiadał udziały w banku South Star Globe Money Inc. Zajazd, odkąd w mieście pojawiła się kolej żelazna, znaczny przynosił dochód i to można śmiało powiedzieć, …

Emilien i Maryla

Maryla de Saint Dupier – Sokołowska i jej ojciec, markiz Emilien de Saint Dupier – Sokołowski. Za niczym tak markizowi nie było tęskno, jak za kuchnią rodzinnej Prowansji, w której to w leciech swej młodości rozsmakował się prawie do zatracenia. Bo chociaż zacne na stołach w jego nadwieprzańskim dworze gościły …

Maryla

Maryla de Saint Dupier – Sokołowska. Nie wszystek żołnierz Wielkiej Armii zdołał wrócić do słodkiej Francji… Byli tacy, co z przyczyny choroby ostawali na obcej ziem, nie mogąc marszu kontynuować. Byli tacy, którym podróż dla ran odniesionych stawała się niemożliwą, a byli i tacy, którym na przeszkodzie stawało miłowanie. Ojciec …

Kid

Tak na prawdę nazywał się Stefan Uhurski i pochodził z Wielkopolski. Wyemigrował w wieku 14 lat z rodzicami do Ameryki. Rodzice osiedlili się na Zachodnim Terytorium Arizony. Po śmierci swojej matki, Kid szybko związał się ze światem przestępczym. Rozpoczął swoja bogatą karierę bandyty od ograbienia z gotówki przybyłych do miasta …

Billy i Kate Whitewater

Kate i Billy Whitewater. Cóż robią poza Ameryką i co skłoniło ich do przybycia w obce strony? Otóż wcale nie takie obce, jakby się mogło wydawać. Mało kto wiedział, że Kate, to po prostu Katarzyna z Nahulskich Białowodzka, a jej mąż to Bronisław Białowodzki. Oboje zaraz po upadku Powstania Styczniowego, …

Julia

Na imię miała Julia… Ale jej nazwiska nikt już dzisiaj nie pamięta, tak, jak nie znano go wtedy, gdy się pozwoliła uwiecznić na szkle Zbysławowi. Zbysław uchodził za szarlatana, gdyż nikt tak jak on nie umiał w całej Galicji młodych i urodziwych niewiast namówić do odsłonięcia swej kobiecości przed nieruchomym …

Urszula

„Niechaj dłoń moja zimnym wody strumieniem zroszona ugasi spieczonego czoła pożar gorejący bym cię znów mogła ujrzeć, zrozpaczona że nasze spotkanie za krótkie, jak wieczór mdlejący…” Słowa te kołatały się w głowie  Urszuli Debojerskiej, gdy czyniła poranną toaletę. Nie mogła przestać myśleć o panu Wojciechu Dydenheimie, którego znała przecież od …

Aleksandra

Aleksandra Bolt. Wywodzi się z rodziny o tradycjach medycznych dlatego też sama pobiera nauki w Collegium Medicum.  Każdą wolną chwilę, a ma ich niewiele, stara się poświęcić na kontakty z bohema artystyczną, niemniej rozwiązłe życie fordanserek i aktorek kabaretowych bardzo ją zaskakuje i nieco osłabia jej zainteresowanie sztuką. Pozwala jej …

Agnieszka

Od najmłodszych lat zafascynowana była nauką. W szczególności chemią, fizyką i matematyką. Niemniej to chemia okazała się jej największą pasją. Mimo sprzeciwu ojca opuściła rodzinny dom i wjechała do Paryża, by na tamtejszej Sorbonie zgłębiać tajniki nowo odkrytych pierwiastków i wzorów chemicznych. Tam też poznała swojego męża, lekarza medycyny. Ukończone …

Konstancja

Hrabina Konstancja Lubomelska. Córka hrabiego Stefana i Anastazji Lubomelskich. Cechowało ją zamiłowanie do sztuki, co okazywała pozując (łamiąc przy tym obyczaje i przyprawiając ojca o palpitacje serca) artystom do rzeźb i zdjęć z natury.  Znana była ze znajomosci kilku języków, w tym łaciny i greki, a także z nieprzeciętnej inteligencji …

Magdalena

Magdalena Czorbankova z Malowaneho Dzbanku, niedaleko Pivneho Hradu. W świat wyruszyła wbrew woli rodziców (będąc wykształconą panienką w pensji madamme Pokvitovej), za polskim oczajduszą, hulaką i żołnierzem, poetą i obieżyświatem hrabią Iwo Trzeszczanieckim. Niestety, zostawiona sama sobie w obcym kraju i obcym mieście już zamyślała o powrocie na Morawę, szczęściem …

Krzysztof

Krzysztof. Człowiek wielu talentów. Plantator chmielu z okolic Lublina. Data jego urodzenia nie jest znana. Wiadomo, że był drugim synem właścicieli ziemskich z okolic Hamerni na Roztoczu. Jako młody chłopak był zafascynowany podróżami i wielkimi odkryciami znanych żeglarzy i odkrywców. Był dumny ze swojego imienia, które przed nim nosił słynny …