Le Gray
Gdy Madamme le Gray zjechała ponownie do Varsovii, była wczesna jesień. Kończąc sezon występów nad Morzem Śródziemnym zdecydowała się przyjechać na polską, gościnną ziemię, by odwiedzić jeszcze swego fotografa. Czas i słońce zostawiły na jej skórze swoje pamiątki, jednak Arewienieckiemu jawiła się, jak zawsze, jako najpiękniejsza. Poza tym… on jeden …